wtorek, 25 lutego 2020

Skyline z Targówka (2016)







Kadry z wiaduktu nad torami, którym ciągnie się Rozwadowskiego - wg MSI jest to Targówek Mieszkaniowy, ale stan Faktyczny to Przemysłowy/Fabryczny.

To dobre miejsce na kompleks wyższych i niższych budynków - dojazd do Centrum dobry, w miarę blisko - a widok też niezgorszy. Kiedy przesuniemy się w stronę torów możemy zrobić panoramę Szmulek z dzwonnicą bazyliki.


Chmury tłumiące nieco słońce i dobra widoczność sprzyja utrwalaniu chmur.


 Te tutaj wyglądają tak jakby skrywały postać samego Boga.




Ostatnie z dodanymi kolorami, większy kontrast. Przypadkowo dziś jest ta sama data co w chwili robienia fotek. 25.02.2016

piątek, 21 lutego 2020

Starówka w promieniach wschodzącego słońca


Stare Miasto uchwycone z praskiego brzegu, nad ranem, z prywatnego terenu na północ od Śląsko-Dąbrowskiego, gdzie składowano łodzie. Zdjęcia robiłem w pośpiechu, pojawił się pies i musiałem się szybko ewakuować. Bulwar - jak widać - jeszcze przed remontem.


01.04.2009


piątek, 14 lutego 2020

Wschód VII: śnieżna zima



Popołudniowa przechadzka odbyta 16.02.2009 - start miał miejsce w pięknym słońcu, potem była golden hour i zachód słońca. Dwa pierwsze i poniższe to Teofila Piecyka, tuż przy torach. Skraj Zacisza: trochę bałaganu i klimatów lokalnych.


Tory oddzielające Zacisze i działki od łąk - ulica Bukowiecka. W oddali majaczy bryła kościoła w Ząbkach. Historyczny Elsnerów.


To samo miejsce , spojrzenie w przeciwną stronę - w tle Pałac, na lewo silosy zakładów tłuszczowych które przeszły już do historii.


Po drugiej strony torów. Drzewa rosnące w zagłębieniu które od lat przykuwają moją uwagę.


Wyglądają bardzo malowniczo.


Tej chałupy też już nie ma. W czasie kiedy robiłem zdjęcia od dawna była opuszczona. Świadectwo rolniczej przeszłości tych terenów.


 Owe magnetyczne drzewa, tym razem od strony łąk, w tle Pałac i silosy.


Na tym zdjęciu, na lewo, widać opuszczoną ruderę.


 Łaki. Duży dom w oddali stoi na ulicy Krzesiwa.


Za torami  domy przy nowej Tarnogórskiej.


Dziki, industrialny Wschód.


Spojrzenie w kierunku Ząbek.


Komin należy oczywiście do EC Kawęczyn.


Pośrodku niczego. To było wspaniałe miejsce.


 W oddali duży dom na ulicy Krzesiwa i bliźniaki na nowej Tarnogóskiej.


To mógłby być wzór do jakiegoś olejnego obrazu.


Brakuje mi tych widoków. Podczas tego spaceru cholernie się spociłem, przemarzłem i chyba troszkę ponudziłem, bo nie miałem żadnego playera - ale wsłuchiwanie się w zimową ciszę też jest swego rodzaju atrakcją. Bawiłem się dobrze. Lubię śnieg i  golden hour. Kiedy zgrałem fotki na dysk, coś mnie w tej zwyczajności uderzyło.


Teraz tutaj powstaje osiedle Wilno.


Biała kora, błękitne niebo z sinymi chmurami i czerwone krzewy - wygląda to fenomenalnie.


Dom przy Swojskiej, zaraz za Klukowską.


Reszta zdjęć z tego spaceru jest albo źle skadrowana, albo nieostra. Nadają się tylko do prywatnego przeglądania.

czwartek, 13 lutego 2020

Skrzyżowanie Jana Pawła i Solidarności w zimowej szacie


Zima 2014 - konkretnie 26 stycznia. Kable, trakcje elektryczne, sygnalizacje i latarnie ciekawie wzbogacają kadr - jest w tym porządku jakaś magia. Skrzyżowanie Jana Pawła z Solidarności to administracyjne pogranicze Śródmieścia i Woli, choć prawda jest taka że wszystko co widać w kadrze jest faktycznym i historycznym Śródmieściem. W wyniku tego podziału pół Muranowa jest w Śródmieściu, a pół na Woli, pół Mirowa w jednej dzielnicy, pół w drugiej. Choć Mirów to taka nazwa troszkę reaktywowana - podobnie jak Grzybów, Ujazdów czy Koszyki, teren ten pochłonęło Śródmieście. Z Mirowem jest troszkę tak jak z Ksawerowem i Michałowem - czyli tak jakby go nie było.




środa, 12 lutego 2020

Wschód VI: zima



Kanałek, czyli Kanał Bródnowski, zdjęcie z kładki widocznej na zdjęciach niżej. W kadrze widać kaczki - dostrzegłszy człowieka pędzą ile sił licząc na kawałek chleba.


To druga kładka jaką pamiętam, kiedy byłem dzieciakiem zmienili nawierzchnię i barierki. Chodziliśmy tutaj karmić krzyżówki.


To skraj Zacisza. Pod kątem charakteru tworzy jedną całość z tym co jest po drugiej stronie torów.


Rzeczone tory i bezimienna ścieżka prowadząca do miejsca pamięci (tj. tablicy upamiętniającej rozstrzelanych przez Niemców). Na prawo, za zdziczałymi parcelami (?) są domki, na lewo, za torami - częściowo opuszczone działki. Kiedy byłem dzieciakiem, wzdłuż ścieżki często leżały wysypane gruzy, a nieopodal muru przy którym była tablica od czasu do czasu stał spalony wrak samochodu. Wszędzie walały się zderzaki i inne śmiecie. Znalazłem tu stary numer Relaxu w którym był komiks Rosińskiego prezentujący historię Jana Wolskiego.


Drzewa w zagłębieniu na łąkach na których stawia się teraz całkiem przyzwoite osiedle. Dawniej tereny spacerowe okolicznych mieszkańców. Nowe bloki widać w prawej części kadru.


Samotne drzewo w północno-wschodniej części elsnerowskich łąk, które były dla mnie kiedyś po prostu łąkami za torami.


Jeszcze dalej na wschód. Pole między Jesiotrową, Lnianą a Kanałkiem.


Miejsce gdzie do Kanałku wpada inny, mniejszy - kładka na czymś w rodzaju progu ustawione w poprzek biegu cieku wodnego, na południe od pola i zarośli, tuż pod lasem poprzecinam przez torowiska, blisko chaotycznych działek i terenu wojskowego.


Hen, daleko za tymi drzewami, za fabrykami i magazynami są Szmulki.


Ostatnie zdjęcie ma podkręcony kontrast. 23.12.2016