Kilka minut po 15-tej.
sobota, 31 grudnia 2022
środa, 19 października 2022
wtorek, 13 września 2022
środa, 20 lipca 2022
Lipiec w Dolinie Środkowej Wisły
Koniec dnia. Około dwudziestu stopni, ciepło ale nie upalnie, nie ma mowy o tym aby się spocić.
Kiedy wstawiam ten post, wedle Googla jest 29 stopni i wcale się tego nie odczuwa. Pogoda na Interii wskazuje 31, odczuwalna temperatura 30. Nie jest duszno, przyjemnie nawet. W czerwcu trochę przygrzało, była duchota i człowiek się topił (ok. 33 stopni) ale teraz jest OK. W Europie fala upałów, w Warszawie póki co wyjątkowo sympatycznie.
17.07.2022
niedziela, 13 marca 2022
czwartek, 3 marca 2022
Zatoka
Tzw. Zatoka czerwonych świń - niewielkie osiedle na obszarze Wilanowa.
(https://pl.wikipedia.org/wiki/Zatoka_czerwonych_%C5%9Bwi%C5%84)
Sporo zieleni, wygląda dobrze - choć przydałby się lifting.
Uliczki idą pseudojarami (budynki stoją na wzniesieniach, jak na Muranowie).
Gdyby nie nadmiar aut, można by się zrelaksować.
09.02.2022
poniedziałek, 21 lutego 2022
Luty
Luty był przez wiele lat najzimniejszy, najsroższy, zgodnie ze swoją nazwą. W 2022 jest jednak ciepły i deszczowy.
Dobra widoczność, ładne światło i piękne chmury. Piękne popołudnie.
6-8 stopni na plusie.
21.02.2022
środa, 9 lutego 2022
Pałac Wilanowski
Na pierwszym zdjęciu kolory oryginalne, na drugim niestety przesycone, mankament nikona. Budynek wyglądałby lepiej gdyby był w chłodnych barwach, bieli i szarości.
09.02.2022
wtorek, 25 stycznia 2022
Bloki Wilanowa cz. VI
Nowe spojrzenie na stary blok. Ten fragment Osiedla Wilanów znajduje się na terenie który historycznie powinien przypaść dzielnicy Mokotów (na północ od ulicy Goplańskiej). Pojawił się w pierwszej odsłonie tego "cyklu". Jak widać biała farba zdaje egzamin czasu i szkoda że sąsiednie nie wyglądają podobnie. (18.01.2022)
sobota, 22 stycznia 2022
Stegny z lotu ptaka
Barcelońska 1, 3 i 5 widziane od strony podwórka.
Od strony uliczek budynki nie mają balkonów. Co zaskakujące - ten element wzbogaca elewację i czyni ją o wiele przyziemniejszą dla oka. (Bałagan na balkonach już mniej).
17.01.2022
czwartek, 2 grudnia 2021
Grudzień
02.12.2021 - jakiś kwadrans przed piętnastą. Pięć stopni na plusie.
Skraj Dolnego Mokotowa: na pierwszym planie Stegny, na dalszym Osiedle Arbuzowa, za nimi nowa zabudowa Wilanowa.
Piękna przestrzeń dla myśli.
Gdzieś za horyzontem jest Kraków, góry, Bałkany i Morze Śródziemne...
niedziela, 29 sierpnia 2021
poniedziałek, 15 marca 2021
poniedziałek, 11 stycznia 2021
Morysin - cz. II: Ruiny
Tak wygląda druga brama od strony Vogla. Pierwsza jest tuż przy ulicy - dzieli je nieco ponad 400 metrów. Brama jest zamknięta, ale bez problemu można przejść przez siatkę - miejscami półleżącą, miejscami rozerwaną. Jeśli zaś wchodzimy tam błotnistą drogą ciągnącą się równolegle do Jeziora Wilanowskiego - nie musimy nic forsować.
Brama dzieli dwa pola, w jakiś sposób rolniczo użytkowane. Teren Morysina (między Jeziorem Wilanowskim a Kanałem Sobieskiego, wpadającą doń Wilanówką a ulicą Vogla - kształtem przypomina pantofelek) dzieli się na trzy części - od północy jest rezerwat leśny, potem pole środkowe (drugie) i to pierwsze, od Vogla, gdzie we wschodniej części jest mało atrakcyjne pole golfowe.
Przy odrapanej, pordzewiałej bramie numer dwa jest pas zieleni rozgraniczający oba pola. Jego środkiem biegnie ścieżka która prowadzi do ruin ongiś reprezentacyjnej bramy (idziemy na wschód, w kierunku Wilanówki i Wisły zarazem). Wprawne oko zauważy herb Potockich. Brama jest w stanie tragicznym, jeśli nikt z nią nic nie zrobi - rozpadnie się (Pytanie czy to w ogóle kwalifikuje się do odratowania?). Mury pękają, erozja postępuje, w środku masa śmieci i idiotyczne bazgroły - gdyby nie one, można by w tym dostrzec jakieś piękno... obecnie wygląda jak melina punków. Część budowli zabezpieczono blachą falistą (co jest na terenie Morysina powszechnym rozwiązaniem), w jedno z okien wstawiono metalową konstrukcję która ma podtrzymywać całość.
Kiedyś to był zacny neogotyk. Kto pozwolił to tak zapuścić? I kto wierzy że ta blacha coś daje? (Jak to wyglądało w czasach świetności pokazuje budynek nad Jeziorem Wilanowskim. Stoi częściowo w wodzie).
Wnętrze wieży bez flasha.
A teraz ruiny z części północnej, stroją zaraz za tabliczką informująca że wkraczamy do rezerwatu:
To wygląda jak opuszczona wieża w której gniazduje jakiś bazyliszek.
Ewidentnie jest tu jakaś robota dla wiedźmina.
Co najmniej za dziesięć orenów.
O ile da radę sforsować tę blachę falistą. Taran stoi pod murem, można wykorzystać.
W północnej części rezerwatu jest jeszcze ciekawa rotunda - nie poszedłem tam, bo przy temperaturze około 0 stopni grunt jest śliski, a tereny jak widać - podmokłe - więc w białych adidasach które na tym etapie były już brunatno-szare nie byłby to dobry pomysł. To są warunki na kalosze albo coś w rodzaju eko-skóry. Tak w ogóle, to wszystkie zdjęcia w tym poście umieszczone są w odwrotnej kolejności niż były robione. A na zakończenie EC Siekierki.
niedziela, 10 stycznia 2021
Morysin - cz. I: Nad Jeziorem Wilanowskim
Teren Morysina jest dosyć podmokły, jego szlaki błotniste i frajdy z ich pokonywania nie ma. Przynajmniej przy takiej pogodzie. Pola są zryte przez dziki - wszędzie pełno śladów racic.
Wrażenie z przechadzki psują również śmiecie - głownie po spotkaniach zakrapianych alkoholem.
Pawilon chiński - wersja ekonomiczna. Ten w Łazienkach ma dach jak pagoda i wygląda o wiele lepiej. Z oddali prezentuje się jednak ciekawie.
Most Rzymski
10.01.2021
%20kadr.jpg)
%20kadr2.jpg)
%20kadr.jpg)
%20kadr.jpg)
%20kadr.jpg)
%20kadr2.jpg)








