Teren Morysina jest dosyć podmokły, jego szlaki błotniste i frajdy z ich pokonywania nie ma. Przynajmniej przy takiej pogodzie. Pola są zryte przez dziki - wszędzie pełno śladów racic.
Wrażenie z przechadzki psują również śmiecie - głownie po spotkaniach zakrapianych alkoholem.
Pawilon chiński - wersja ekonomiczna. Ten w Łazienkach ma dach jak pagoda i wygląda o wiele lepiej. Z oddali prezentuje się jednak ciekawie.
Most Rzymski
10.01.2021






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz