Obserwatorium astronomiczne na Ujazdowie, ten mały budyneczek na lewo to Flora Cafe.
Budynek znajduje się między Ogrodem Botanicznym a Łazienkami (Górny Ujazdów).
Pomnik orła w Łazienkach, w tle obserwatorium.
04.02.2023
Obserwatorium astronomiczne na Ujazdowie, ten mały budyneczek na lewo to Flora Cafe.
Budynek znajduje się między Ogrodem Botanicznym a Łazienkami (Górny Ujazdów).
Pomnik orła w Łazienkach, w tle obserwatorium.
04.02.2023
Schodki na skarpie pod Zamkiem Ujazdowskim.
Park Agrykola, widok po zejściu ze schodów w stronę Wisły: podzielony kanał Piaseczyński, na pierwszym planie część odcięta przez groblę którą biegnie Myśliwiecka. W większej części jest sporo życia, w tej woda kwitnie i cuchnie, poziom tlenu raczej niski. 08.08.2022
Mirabelki?
Pnącze z altany nad stawem.
Listki klonoidalne, ale przypomina też miłorząb.
Boczna ścieżka, tuż przy ogrodzeniu od strony Alej Ujazdowskich.
Jesienią staw prezentuje się pewnie korzystniej, ale oszałamiająca liczba rybek świadczy o jako takiej czystości (początkowo myślałem że to kijanki). Kiedy cykałem fotki roślin, koło nogi przebiegła mi mysz albo nornica. Parkowe zwierzaki są raczej przyzwyczajone do ludzi.
Poprawione kolorki, część bardziej zamulona (za mostkiem).
Łyska z szarymi pisklakami, które mają czerwone dzióbki.
Niestety, fotki z małymi wyszły kompletnie niewyraźnie, dlatego je pomijam.
Wczoraj wieczorem poprószyło, w nocy chyba też, i dziś (13.01.2021) mamy prawdziwą zimę.
Temperatura -1, wiatru nie ma - przyjemne warunki spacerowe.
Na fotkach oczywiście Belweder i Staw Belwederski. Nie ma liści, więc łatwiej złapać odpowiedni kąt.
Wszystko wygląda teraz lepiej.
Świątynia Sybilli
Niepozorny, drewniany budyneczek wygląda ciekawie z każdej strony.
Pozornie widać na zdjęciach głownie biel i czerń, ale bez tych wytłumionych barw nie mogłyby się dobrze prezentować.
O dziwo w tej części parku ludzi było o wiele mniej niż przy wejściu od Gagarina i przy Nowej Pomarańczarni. Większość po prostu mija ten budynek, niektórzy wyjmują smartfona, robią krzywe zdjęcie i idą w dół.
Szkoda że nie można wejść do środka i zapalić kadzidła, zobaczyć jakiegoś artefaktu, itp.
Budynek pełni w zasadzie jedynie funkcję dekoracyjną.
Bardzo ciekawy jest ten kamień z rzędami zdań w grece. Ma interesujący kształt i jest bardzo zagadkowy. Niestety, to miejsce jest martwe.
Aleja ciągnąca się od wejścia nieopodal skrzyżowania Belwederskiej i Gagarina.
Spore drzewo przy Nowej Pomarańczarni. Miejsce dziś niestety bardzo ruchliwe.
Piękne widoczki. Spacer przerwałem przedwcześnie, bo w ciągu pierwszych pięciu minut od wyjścia z domu przemoczyłem adidasy - niestety mróz nie chwycił i śnieg zamoczył mi czuby. W ciągu 45 minut buty jednak przeschły i już mi to nie przeszkadzało, ale wolałem nie ryzykować.