poniedziałek, 20 maja 2019

Ulica Cyryla i Metodego


Cyryla i Metodego - niewielka ulica między Targową a Jagiellońską, kojarzona głównie z policją, która ma tutaj swoją siedzibę. Po drugiej stronie stoi zacny, kameralny bloczek - który mógłby równie dobrze powstać przed wojną na spółdzielczym Żoliborzu, na Kole albo na Rakowcu.
Uliczka schowana jest za kradnącą uwagę cerkwią, pasującą tam jak pięść do nosa, niemniej architektoniczne bardzo udaną, zrobioną z rozmachem ale i umiarem. Do tego piękne kute ogrodzenie. Postawiono ją oczywiście dlatego aby wysiadający z dworca Peterburskiego nie mieli wątpliwości że są doma, i że batiuszka trzyma tu za mordy tak samo jak u nich. 17.04.2015

sobota, 18 maja 2019

Nad Wisły brzegiem - 7 marca 2016. Spacer po bulwarach




Obecnie w tym miejscu jest ogród w stylu francuskim (barokowym), którego odtworzenie wymuszała fasada zamku. Można by jednak zrobić go nieco mniej pretensjonalnie. Wcześniej kiedy robiłem zdjęcia przy bramie nie było nawet chodniczka. Po prawo jest labirynt z wielkich żywopłotów. W miejscu gdzie robiłem zdjęcie, w czasach kiedy dopiero lokowano miasto - płynęła tutaj Wisła.











Zdjęcia robione na odcinku wzdłuż Podzamcza (czyli jak sama nazwa wskazuje terenu pod zamkiem), ciągnie się on pod skarpą od mostu Śląsko-Dąbrowskiego aż do ul. Sanguszki. Obszar nie został uwzględniony w MSI, a szkoda. Przy Wisłostradzie są przystanki o tej nazwie. 07.03.2016


Nieczytelna tablica. Teraz już odnowiona: https://www.um.warszawa.pl/aktualnosci/historyczna-tablica-na-bulwarach-wi-lanych

Nie wykuto ostatniej cyfry w roku ukończenia budowy. Śmiałe plany magistratu przerwała wojna.

czwartek, 16 maja 2019

Nowa Sadyba - zielony blok


Bardzo wysmakowane zestawienie kolorów: oliwkowa zieleń, pomarańcz i spłowiały szary. Róg Bonifacego i Konstancińskiej. 14.05.2019 (Niestety z uwagi na awarię lepszego aparatu nie mogę zrobić szerszego kadru).

wtorek, 14 maja 2019

Powsińska


Maj. Chłodny deszczowy dzień – bardzo odświeżający. Świetny by posłuchać jakichś podcastów, wywiadów na YT, albo jazzu, np. albumu Time in Place z 1988 Mike’a Sterna. Wypić gorącą herbatę. Przejść się. Przyjemny, nieco cichszy od tych słonecznych. 


Kładka przy skrzyżowaniu Limanowskiego i Powsińskiej – Nowa Sadyba. W zasadzie jest to Wisłostrada, ale tą nazwę zawsze łączyłem z odcinkiem ciągnącym się wzdłuż Wisły, przy nadbrzeżu, także koło Zamku Ujazdowskiego - przynajmniej dla mnie - Wisłostrada się kończyła.
 

Może w nocy skyline z tego miejsca robi lepsze wrażenie, kładka zawieszona jest jednak zbyt nisko by zrobić dobre zdjęcie, niemniej pogoda i soczysta zieleń nadają tym banalnym kadrom trochę uroku. 14.05.2019


czwartek, 9 maja 2019

Od mostu Świętokrzyskiego, do Łazienkowskiego - cz. I



Fotki ze spacerku z 15.05.2016. Majowa soczysta zieleń, nie najgorsze niebo, upstrzone chmurami typu cumulus, przyjemna pogoda. Czasami trochę przeszkadzało słońce, ale jeśli ktoś nie planuje określonych kadrów - nie jest to problem. Jak w tytule, od mostu który zastąpił tymczasową przeprawę której patronowała Syrena, do Łazienkowskiego, kolejność losowa.


Ścieżki przecinające nadrzeczną łąkę wyglądają świetnie. Całość szpeci nieco budowa bulwarów, ale kadry i tak budzą pozytywne emocje – w końcu dominuje zielony. Kiedy nie ma jeszcze upałów, w tygodniu, gdy ludzie pracują – warto tam zajść. Niestety sporo śmieci, puszek, butelek, jednorazowych grillów - niestety miękkim ch*jem robione patałachy nie umieją po sobie posprzątać.





Przy odpowiednim skadrowaniu mamy prawdziwe morze traw, jak u Mickiewicza.













Na kilku zdjęciach widoczna jest zagadkowa postać w czarnym kombinezonie i białym hełmie. Gdzie jest jej pojazd? Ciąg dalszy w kolejnym poście.