sobota, 8 października 2022

piątek, 7 października 2022

Jesienna panorama Centrum (z kładki na Polu Mokotowskim)

 

Kładka nad Niepodległości, łącza obie strony Pola Mokotowskiego.


Niekiedy wykorzystywana przez dziennikarzy, aby nagrać stand-up do wiadomości.


Miejscówka oklepana, ale w październiku i listopadzie zdecydowanie warta odwiedzenia.


 
Jeszcze lepszy widok musi być z bloków przy Batorego.

06.10.2022


czwartek, 6 października 2022

Złota polska jesień na Polu Mokotowskim



 
Wschodnia część Pola Mokotowskiego
(między Niepodległości a Waryńskiego).
 
 
Po drugiej stronie Niepodległości trwają prace nad modernizacją stawów.
 
 
Park nie prezentuje się tak efektownie ani latem, ani wiosną.

 
06.10.2022
 

 


środa, 5 października 2022

Forest II



 


 
Poprzednio było pochmurno, tym razem popołudniowe słońce.
 
 
Korten wypada średnio... jakby ktoś zapomniał o farbie.

 
(Pojemniki na rośliny wyglądają dobrze, ale budki tak, jakby były zaniedbane).

 
Rozplanowanie tarasu nie urywa głowy, ale jest przemyślane.
 

 

 
Póki co nie jest to jeszcze popularne miejsce.

 
Póki nie ma tam tłumów, jest sympatycznie.


 
Roślinność jest fantastyczna.

 
To dopiero początek jesieni. Warto robić jak najwięcej zdjęć, bo sytuacja zmienia się z dnia na dzień.



 
Podobne krzewy są na Bulwarach. Szybko się rozrosną, i wtedy przejścia się zawężą.


 
 Wieżowce można oglądać przez dwie lornetki, z dużym zoomem, ale są one na takim poziomie, że mogą z nich korzystać tylko dzieci i hobbity.

 
Układ wież nie jest z tego miejsca najlepszy, ale to coś, co w tym mieście zmienia się co kilka lat.
 

Jeśli panorama się zagęści, wiele może się zmienić...

Stare Powązki i kościół Boromeusza.


 
Cmentarz z dystansu wygląda jak park, a pomarańczowe korony cieszą oko.

 

03.10.2022

wtorek, 4 października 2022

poniedziałek, 3 października 2022

Jesienny skyline z mostu Siekierkowskiego (uzupełnienie)

 

Kąt nachylenia aparatu zmienia barwy (tutaj są jaśniejsze, bo jest pochylony - ku wodzie).

A tu faza nieco wcześniejsza, jest październik i słońce zachodzi (patrząc z tej perspektywy) nad Siekierkami, a nie Saską Kępą. Jest już nad horyzontem i skrywają je chmury, wydawałoby się że z różowego nieba nici, ale wystarczyło zaczekać do ok. 18:25.

Aparat jest przechylony pod kątem, w górę - kolory nie były zmieniane w postprodukcji, a są zdecydowanie żywsze, a czerń głębsza.

02.10.2022



niedziela, 2 października 2022