sobota, 2 listopada 2019

W kanionach Śródmieścia: Jaworzyńska




Niewielka ślepa uliczka odchodząca od Mokotowskiej, poprzez przerwę w zabudowie można nią wyjść na Waryńskiego. Oaza spokoju w dosyć głośnej okolicy, bardzo klimatyczna i kameralna.


Uliczka-podwórko, ciasno zapchana starszymi i nowszymi modelami aut, które są prawdziwą plagą stolicy - korkują miasto i przyczyniają się do pogarszania jakości powietrza.


Sporo ładnych, przedwojennych kamienic, skromnych, a jednak mocno chwytających za serce. Ta ma otwarty dziedziniec.



Uliczkę zamyka klatka schodowa do kamienicy której front stoi od str. ronda Jazdy Polskiej, ale z uwagi na nowszą zabudowę, on też jest już w podwórku, na zapleczu.


Zwraca uwagę materiał z którego wykonano elewację. Wysmakowanie i ogólna harmonia.


29.10.2019

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz