środa, 14 sierpnia 2019

To był maj, pachiała Saska Kępa, szalonym, zielonym bzem


Saka Kępa, początkowo okolica willowa, zmieniło się to nieco kiedy na wschodzie i południu władza ludowa dostawiła bloki. Niemniej nadal uchodzi za dzielnicę elitarną, z artystycznym klimatem, pełno tam ambasad i rezydencji, a na Francuskiej i Paryskiej znajdziemy sporo knajp.


Jeśli idzie o tę najstarszą, najbardziej prestiżową cześć, to budynki są różne: modernistyczne klocki i układy brył, obłybych i kanciastych, kombinacji, wille nawiązujące detalami do stylu dworkowego, historyzujące, znajdzie się i coś z drewna - jest na czym oko zawiesić.


Stara siatka ulicy ciągnie się aż do  Ateńskiej i Saskiej. Jak w przypadku najstarszej części Górnego Mokotowa czy Ochoty, decyduje o sensownym zagospodarowaniu obszar i odpowiada za jego prestiżowość - co przy sąsiedztwie szemranej Pragi i zapijaczonego Grochowa jest spory ewenementem.


Rejon MSI Saska Kępa obejmuje także Kępę Gocławską. Nie wiem na ile ta nazwa jest żywa dzisiaj, na pewno jest historycznie udokumentowana. Ciekawostką jest najmłodsze osiedle tego obszaru - Osiedle Marokańska (po obu stronach tej ulicy, przy Algierskiej, Libijskiej i bezimiennych dojazdówkach) złożone z segmentów.


Umieszczam tutaj tylko kilka kadrów które nadają się do publikacji. 07.05.09

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz